Kujawianka Izbica rozgromiła Piasta Złotniki

Kujawianka Izbica rozgromiła Piasta Złotniki

Piłkarze Kujawianki Izbica Kujawska w sobotnim spotkaniu 22. kolejki IV ligi rozgromili na własnym boisku Piasta Złotniki Kujawskie 5:0 (1:0). Bohaterem meczu został Grzegorz Brzeziński, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. 

Kujawianka Izbica Kujawska - Piast Złotniki Kujawskie 5:0 (1:0).
Bramki:
Galanciak (37), Łepski (74), Brzeziński 2 (80, 88), Lewandowski (90+1). 

Kujawianka: Karolak - M. Biernacki, Kwiatkowski, B. Mielczarek, Łepski - Kuropatwiński, Skupiński, Brzeziński (85. Wesołowski), Bistuła (76. Woźniak), Galanciak (72. Jędrzejewski) - Lewandowski ż. 

W 55 minucie Paweł Pietrzak (Piast) nie wykorzystał rzutu karnego. 

W sobotnim spotkaniu piłkarze Kujawianki wystąpili osłabieni brakiem pauzujących za kartki Piotra Nawrockiego i Olga Tabaki.

Od początku spotkania stroną przeważającą byli gospodarze, o czym świadczą celne strzały w wykonaniu Jakuba Bistuły i Macieja Lewandowskiego. W 22 minucie groźnie z rzutu wolnego uderzał Kamil Kuropatwiński, ale bramkarz gości sparował futbolówkę na rzut rożny. Drużyna Piasta w tym fragmencie gry ograniczyła się głównie do kontrataków i rzadko gościła pod bramką strzeżoną przez Krystiana Karolaka. W 35 minucie celnie na bramkę przyjezdnych uderzał Grzegorz Brzeziński. Dwie minuty później po składnej akcji całego zespołu Łukasz Galanciak z 7 metrów wpakował piłkę do siatki i było 1:0. Do końca pierwszej połowy swoje okazje do podwyższenia wyniki mieli jeszcze gospodarze, ale wynik nie uległ już zmianie. 

Dziesięć minut po wznowieniu gry za zagranie piłki w polu karnym przez Grzegorza Brzezińskiego sędzia główny zawodów podyktował rzut karny dla gości. Jedenastki nie wykorzystał jednak zawodnik Piasta, który uderzył trzy metry nad poprzeczką. W kolejnych fragmentach gry piłkarze Kujawianki szukali swoich szans do podwyższenia wyniku, ale byli nieskuteczni. Dopiero w 74 minucie Radosław Łepski z łatwością ograł obronę Piasta i w krótki róg podwyższył wynik spotkania. Dwie minuty później w idealnej sytuacji znalazł się Maciej Lewandowski, ale uderzył wprost bramkarza gości. W 80 minucie Grzegorz Brzeziński atomowym strzałem z 20 metrów nie dał najmniejszych szans golkiperowi przyjezdnych i było już 3:0 dla Kujawianki. Osiem minut później ten sam zawodnik z pięciu metrów strzelił swoją drugą bramkę, wykańczając składną akcję swojego zespołu. W doliczonym czasie gry po firmowym zagraniu z rzutu autu Mateusza Jędrzejewskiego, Maciej Lewandowski z najbliższej odległości ustalił wynik spotkania na 5:0. 

Foto: Unia Solec
 

Komentarze

Dodaj komentarz
do góry więcej wersja klasyczna
Wiadomości (utwórz nową)
Brak nieprzeczytanych wiadomości